O problemie (nie)wypowiadalności licencji

wypowiadalność licencji

Co do zasady, wypowiedzenie licencji jest uzależnione nie tylko od postanowień w niej zawartych, ale także przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Prawo autorskie).

Zgodnie z Prawem autorskim, licencja umożliwia licencjobiorcy korzystanie z utworu na określonych w umowie polach eksploatacji, z określaniem zakresu, miejsca oraz czasu korzystania.

Licencja może mieć postać:

  • Licencji udzielonej na czas nieoznaczony, której wypowiedzenie możliwe jest z zachowaniem terminów umownych, a w razie ich braku – z zachowaniem terminu ustawowego, tj. na rok naprzód z końcem roku kalendarzowego (art. 67 ust. 2 Prawa autorskiego).
  • Licencji udzielonej na czas oznaczony, przy czym:
  • Licencja udzielona na okres do 5 lat nie może być wypowiedziana (art. 66 ust. 1 Prawa autorskiego);
  • Licencja udzielona na okres powyżej 5 lat wypowiedziana może być dopiero po upływie 5 – letniego okresu obowiązywania, gdyż wówczas traktowana jest jak udzielona na czas nieoznaczony, a więc może być wypowiedziana z zachowaniem terminu umownego, a w razie jego braku – terminu ustawowego.

Problemem natury prawnej długo była nie możliwość wypowiedzenia licencji, a umowne wyłączenie prawa do wypowiedzenia licencji udzielonej na czas nieoznaczony, czyli tzw. licencje wieczyste. Pojawia się bowiem pytanie, czy strony umowy licencji zawartej na czas nieoznaczony mogą w drodze swobody umów wyłączyć możliwość jej wypowiedzenia.

Zanim wypowiedział się w ten sprawie sąd, stanowiska były dwa.

Z jednej strony wskazywano na generalną zasadę wynikającą z prawa cywilnego, zgodnie z którą zobowiązania bezterminowe o charakterze ciągłym wygasają po wypowiedzeniu przez dłużnika lub wierzyciela z zachowaniem terminów umownych, ustawowych lub zwyczajowych, a w razie braku takich terminów, niezwłocznie po wypowiedzeniu (art. 365¹ Kodeksu cywilnego). Ustawodawca zatem nie zna umów wieczystych, skutkiem czego wyłączenie wypowiadalności licencji mogłoby być uznane za nieważne zgodnie z art. 58 kodeksu cywilnego.

Argumentem zwolenników licencji bezterminowych była treść art. 68 ust. 1 Prawa autorskiego, który reguluje termin wypowiedzenia licencji zawartej na czas nieoznaczony, posługując się bardzo istotnym wyrażeniem „o ile umowa nie stanowi inaczej”. Skoro przepis ma charakter dyspozytywny, miało to przesądzać o możliwości umownego wyłączenia prawa do wypowiedzenia licencji zawartej na czas nieoznaczony.

Problem był o tyle istotny, że w praktyce licencje bezterminowe stosowane były bardzo często, zwłaszcza w branży IT. Takie umowy dają licencjobiorcy gwarancję korzystania z programu komputerowego, bez ryzyka ingerencji licencjodawcy w trwałość stosunku prawnego oraz bez konieczności ponoszenia dużych nakładów finansowych na nabycie autorskich praw majątkowych. Z drugiej strony, licencjodawca nie wyzbywa się przysługujących mu majątkowych praw autorskich i program może oferować szerszemu kręgowi potencjalnych nabywców; o ile oczywiście nie udzielił licencji wyłącznej.

Ostatecznie spór zakończył się wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 17 grudnia 2015 r., sygn. akt VI ACa 1735/14, zapadłym na tle sporu o korzystanie ze zdjęć fotografa przez wydawcę prasowego po wygaśnięciu umowy, elementem której było przeniesienie autorskich praw majątkowych do zdjęć. Zdaniem sądu, po wygaśnięciu umowy doszło pomiędzy stronami do zawarcia w sposób dorozumiany umowy licencji niewyłącznej na warunkach zbliżonych do umowy, która przestała je wiązać, a więc bez prawa do wypowiedzenia licencji.

Wprawdzie wyrok zapadł w okolicznościach konkretnej sprawy – i co należy podkreślić dość specyficznych – nie zmienia to jednak faktu, że sąd dopuścił stosowanie w polskim porządku prawnym licencji bezterminowych. Zgodzić należy się ze stanowiskiem[1], że art. 68 ust. 1 Prawa autorskiego stanowi normę szczególną, która wyłącza stosowanie art. 365¹ Kodeksu cywilnego. Tym samym ustawodawca zezwolił na odstępstwo od ogólnej zasady wypowiadalności zobowiązań bezterminowych.


[1] Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Komentarz pod red. A. Michalaka, C.H. Beck, 2019 r.

Dodaj komentarz